Sed lex, dura lex*. Miasto Kości

Hej, hej!
Jak się macie!
Cassandra Clare - Dary anioła: miasto kości.
The Mortal Instruments; City od Bones 

Tak jak pisałam wcześniej, dzisiaj z Izą byłyśmy w kinie na premierze miasta kości :D
Kiedy usłyszałam, że zamierzają nakręcić jedną z moich ukochanych książek, skakałam z radości. Ku mojemu rozczarowaniu jedna z głównych ról przypadła Jamiemu Campell Bowerowi, za którym niespecjalnie przepadałam od czasu 'Zmierzchu', no ale po zakończeniu filmu szybko zmieniłam zdanie ;P Film był naprawdę niesamowity, a Jamie i Lily Collins zagrali naprawdę dobrze i chyba na długo pozostaną dla mnie Jace'em i Clary.  



Główną bohaterką powieści i filmu jest Clary Fray, która będąc w klubie ze swoim najlepszym przyjacielem Simonem przypadkiem odkrywa świat Cieni, w dziwnych okolicznościach poznaje Jace'a i rodzeństwo Lightwoodów. Wraz z tym spotkaniem zaczyna się seria nieszczęść jak np.: porwanie Jocelyn, matki Clary. Dziewczyna próbuje odnaleźć matkę i odzyskać swoje wspomnienia, które ktoś przed laty jej zabrał a pomaga jej w tym właśnie Jace. Wspólne przeżycia zbliżają ich do siebie, zakochują się w sobie, choć żadne z nich nie daje tego po sobie pokazać. 


Ta na pierwszy rzut oka przeciętna nastolatka, odkrywa, że w rzeczywistości wywodzi się z potężnego klanu Nocnych Łowców, którzy od dawien dawna bronią nieświadomego zagrożenia świata przed demonami i innymi stworzeniami. Clary za wszelką cenę próbuje wyprzeć się tego, ale więzy krwi nie pozwalają jej odrzucić swojego przeznaczenia. 



Z początku obawiałam się tego filmu, bo nigdy nie wiadomo co takim scenarzystom przyjdzie do głowy, jakie dialogi im się spodobają i jakie sceny wytną. Jednak, ku mojemu ogromnemu zaskoczeniu nie wyszedł z tego kosztowny gniot, a naprawdę świetny film. 

Mój niepokój szybko minął kiedy usłyszałam jeden z moich ulubionych cytatów ;)
W filmie bardzo podobało mi się to jak zostały przedstawione elementy świata fantastycznego i walka. Akcja była płynna, widz był stopniowo wprowadzany w wydarzenia. Nic nie działo się za szybko, ale też nie było bezsensownego przedłużania chwili. 


Pomimo tego, iż filmem jestem zachwycona i z niecierpliwością będę wyczekiwać premiery drugiej części, to dalej pozostanę wierna książce. Nic nie zastąpi naszej wyobraźni i marzeń ^^ 

Film/książka moja ocena: 10/10


Po filmie miałyśmy z Lizi jeszcze trochę czasu do jej zajęć, więc poszłyśmy na kawę i do parku. Nawet pogoda nam tego dnia dopisała, ale i tak wolę upały :D 




Był ktoś z Was już na tym filmie? A może się wybiera ? 
Co sądzicie o ekranizacjach książek ? 

Buziaki,
M. 
*Twarde prawo, ale prawo - maksyma nocnych łowców.

CONVERSATION

23 komentarze:

  1. Ja mam w planie iśc z koleżanką na ten film, choc książki jeszcze nie przeczytałam. Ale niedługo mam również zamiar zabrac się za książkę :)

    emptywordsmadmoisellechanel.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Widzę, że nie tylko wśród moich znajomych zapanował szał na ten film :D
    Cieszę się, że nie jesteś rozczarowana : )
    Ja co prawda się nie wybieram, ale może kiedyś obejrzę : )
    A co do ekranizacji książek, to nie mam nic przeciwko, pod warunkiem, że najpierw przeczytam książkę. W odwrotnej sytuacji książka mnie nie przekonuje.
    Miłej niedzieli : )

    OdpowiedzUsuń
  3. Ani nie czytałam książki, ani nie oglądałam filmu. :) I jeśli będę miała zamiar to zrobić to najpierw wezmę się za książkę. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wiem , że to nie na temat, ale jak zrobiłaś to rozwijane menu ? ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wysłałam Ci zaproszenie na fb bo inaczej nie mogłam wysłać Ci wiadomości .;c

      Usuń
  5. Niestety nie byłam jeszcze na tym w kinie, ani nie czytałam książki, ale sądzę że na pewno się za to zabiorę w końcu :)

    Ja też mam taką nadzieję :) Też zamierzam przeczytać pozostałe części, o ile będą w bibliotece, bo czasami nie mam szczęścia jeśli chodzi o dostępność niektórych książek :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Idę szukać książki. Ostatnie zdjęcie jest prześliczne <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Na filmie nie byłam, ale dużo o nim już słyszałam :D

    OdpowiedzUsuń
  8. ładnie Ci w czapie i okularach. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Interesująca recenzja. Jak widać nie warto sugerowac sie wylacznie obsadą :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ja też co do ubrań nie mam jakiś wygórowanych wymagań jednak buty to jest jedna z rzeczy które są najbardziej przydatne bo w nich jednak ćwiczymy sporo dodatkowo muszą mieć dobrą amortyzację :) ale ubrania typu spodnie i koszulki to wybieram tak żeby było wygodnie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Szczerze to nie czytałam tej książki, ale po Twojej opinii może być świetna :) Jak na razie jestem zajęta czytaniem Domu Nocy, ale potem może sie na nią skuszę :D pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. wow, ciekawe cytaty wynalazłaś ;) najbardziej podoba mi się ten o ludzkim krzyku.. mocny :)
    a dzielnica czerwonych latarni to też mocne wrażenia, trzeba to zobaczyć :D życze, aby Ci się to udało jak najszybciej!
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mój ulubiony ^^
      Dziękuje Ci bardzo! :D

      Usuń

Hej!
Cieszę się, że wpadłeś na mojego bloga i będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz komentarz. Jeśli coś Ci się nie podoba, bądź masz jakieś uwagi to napisz mi to tutaj bądź w mailu, zobaczymy co da się z tym zrobić. Dziękuje za wszystkie komentarze i obserwacje! ♥