Weekendowe DIY: czyli jak zrobić wianuszek.

Hej, hej! 

Dzisiaj po południu w oczekiwaniu na Zuzannę postanowiłam zrobić wianek. W internetach krąży pełno zdjęć dziewczyn w kwiatowych opaskach lub uroczych wianuszkach, a ja jeszcze nie natknęłam się na taki co by mi odpowiadała + takie samodzielnie wykonany sprawia większą radochę. Długo szukałam odpowiednich kwiatów, aż wreszcie znalazłam i zabrałam się do pracy.

 A więc zapraszam na małą instrukcję, co i jak robiłam krok po kroku



1. Za pomocą szczypczyków zginamy wszystkie łepki tak,
aby łatwiej nam było potem skręcać łodyżki. Przy zginaniu należy pamiętać, że im większa
odległość od łepka do zgięcia, tym bardziej kwiaty będą odstawać od głowy po wygięciu całości.
2. Gotowe kwiaty skręcamy. Im ciaśniej będziemy je sukładać, tym mniejsza odległość będzie pomiędzy główkami po wygięciu całości.
3. Po skręceniu dużych róż całość wyginamy i dopasowujemy do głowy.
Końcówki łączymy przymocowując papierowe różyczki. 
4. pomiędzy papierowe różyczki wplatamy listki tak, aby zakryć druciki i wzmocnić tył. 

Mój wianuszek dobrze się trzyma i nie rozlatuje się, tył można wzmocnić jeszcze drucikiem:D
Miłego dnia!
Buziaki,
M.

CONVERSATION

67 komentarze:

  1. Niestety nie posiadam takich zdolności manualnych więc nie zrobię takiego cuda ;)\
    dodaję do obserwowanych
    http://qltura.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hah, naprawdę wiele nie potrzeba :D
      Dziękuje Ci Bardzo! ^^

      Usuń
  2. dodaję do zakładek, chcę takie cudo :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczny wianuszek! Aż mi się zachciało taki zrobić, tylko... skąd wzięłaś kwiatuszki ? Sama je ozdabiałaś tym siateczkowym materiałem ?
    Kari.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kwiatuszki dostałam od kuzynki ze ślubnych koszy prezentowych i były już owinięte tym materiałem. Szukałam na allegro, ale tam tylko sprzedaż hurtowa - chyba, że coś przeoczyłam.
      Dzięki :)

      Usuń
  4. W sumie nie wiem co gorsze. Nie mam jeszcze porównania, ale powiem ci że matura ani trochę nie jest warta tych wszystkich stresów które przysparza maturzystom ;P Tak naprawdę więcej stresu i nerwów niż to jest właściwie warte ^^
    Ja ostatnio rysuje głównie na tablecie, a i tak mi się wszędzie walają kartki, ołówki i gumki do mazania - ale ja wolę się posiłkować szkicem na papierze to dlatego ;P A sztaluga od wielu lat robi mi za stojak na kapelusze... jakoś nie mogłam się nigdy przekonać do rysowania na niej :P
    A rysuje w Photoshopie CS4, tego akurat mam zainstalowaną na laptopie od wielu, wielu lat i po prostu jestem do niego przyzwyczajona. Swego czasu też bawiłam się Gimpem, a jak dostałam tablet zainstalowałam też Paint Tool Sai (podobno genialny do rysowania na komputerze), ale mi jakoś najlepiej w tym momencie pracuje się z Photoshopem ;)
    Pozdrawiam ciepło :)

    PS. Wianuszek wyszedł ci genialnie! <3 Absolutnie zostałam fanką takich wianków, chyba sama muszę w końcu się zabrać za zrobienie takiego ;) Swoją drogą bardzo ci w nim ładnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. A i powiem ci, że mój tablet też przeleżał dobrych kilka miesięcy na półce i tylko się kurzył ;) Niedawno go odgrzebałam i teraz rysuje zawzięcie. I zdecydowanie to co mówią, że praktyka czyni mistrza to prawda. Ćwiczę, ćwiczę, ćwiczę i powoli zaczynam widzieć różnice ;) A ja właśnie nigdy nie używałam tabletu do poprawek na zdjęciach, jakoś myszka mi do tego zawsze wystarcza. A co do szkicu... mi zdecydowanie idzie lepiej rysowanie właśnie ze szkicem, bez niego wszystko jakieś takie koślawe mi wychodzi ;P Za małą mam wprawę jeszcze. Także miło mi że cię zainspirowałam. Mam nadzieję że pochwalisz się wkrótce efektami :) Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  6. świetny pomysł ,na prawdę super! uwielbiam tą kolorystykę ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny pomysł!Muszę taki zrobić:3

    OdpowiedzUsuń
  8. Jest przeuroczy, chyba sama takiego sobie sprawię i będę w nim paradować po szkole xd.

    OdpowiedzUsuń
  9. Robiłam takie wianuszki na dzień babci i dziadka w podstawówce do tańczenia krakowiaka, nigdy nie pomyślałam że jeszcze kiedyś w życiu mi się to przyda ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz jest tyle dziwnych rzeczy dostępnych w sklepach, że nie należy się zamykać na propozycje, haha.

      Usuń
  10. wyszło świetnie,a post mi się z pewnością przyda, bo własnie otrzebuję takie wianka do zdjęć! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, hah, to miło mi, że trafiłam i mogłam pomóc ^^

      Usuń
  11. moja mama robi piękne :>.
    Ślicznie ci wyszedł

    OdpowiedzUsuń
  12. Jej, jakie to pomysłowe! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. na zdjęciach proste, ale jakbym miala się sama zabrać to by nie było tak łatwo :( pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj nie, wcale nie. To wydaje się proste i takie jest :D

      Usuń
  14. piękny wianek! lubię rzeczy hand made, sama tworzę więc moze kiedyś spróbuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. cudnie Ci to wyszło! ah i oh!

    OdpowiedzUsuń
  16. Ładny ten wianek, fajnie by posłużył do jakiejś sesji zdjęciowej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Robiąc go pomyślałam o tym samym! ^^

      Usuń
  17. aż brak mi słów co do tego wianka, jest cudowny! :)


    www.ikaczmarczyk.blogspot.com S Y L L W S O N

    OdpowiedzUsuń
  18. Genialny pomysł! :)

    Obserwacja za obserwacje? Zapraszam! http://holdwind-stuff.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  19. ale wyglądasz pieknie!!! kuurde jak tylko bede jechac do Katowic bede pisac :***

    OdpowiedzUsuń
  20. Jak znajdę chwilę to na pewno sobie taki zrobię :)
    Twój bardzo mi się spodobał :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Śliczny, idealny na ostatnie, letnie stylizacje hihi:)

    POZDRAWIAM I ZAPRASZAM DO MNIE NA NOWY, WAKACYJNY POST :)

    OdpowiedzUsuń
  22. wiesz może jak mogę dodać baner, taki jak Ty posiadasz z prawej strony (INSTAGRAM ) HIHI:)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale chodzi Ci o podgląd zdjęć, czy 'view on Instagram' ?

      Usuń
  23. A wydawało mi się, że robota nad takim wianuszkiem to na prawdę mordęga. Dzięki Tobie widzę, że to czysta przyjemność.

    Bardzo ładnie wykonany wianuszek. Na zdjęciach jak i na Twojej głowie ślicznie się prezentuje.
    Może kiedyś spróbuję, chociaż nie bardzo przepadam za nakryciami głowy.

    Tak poza tym, troszkę się zmieniło na Twoim blogu, odkąd ostatnio Cię odwiedziłam. Oczywiście zmiany na plus. :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wcale a wcale nie! To łatwizna :P
      Dziękuje bardzo! :D

      Usuń
  24. ooo to wcale nie jest takie trudne ;>
    jednak ja nie mam cierpliwości do takich rzeczy :<

    OdpowiedzUsuń
  25. Prześliczny ten wianek, aż sama bym chciała taki mieć ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Śliczny wianuszek :) Zrobiony własnoręcznie na pewno sprawia dużo większą radość. Mniej optymistyczną kwestią jest znalezienie takich kwiatków...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie powiem, ciężko było. Ale szczęśliwym trafem dostałam różyczki od kuzynki ;D

      Usuń
  27. Cudownie wygląda! Też bym taki chciała! Gdzie kupywałaś te kwiatuszki ?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kwiatuszki dostałam o kuzynki z jej koszy ślubnych. W planach mam jeszcze zrobić kilka wianków a kwiaty będę zamawiać przez Allegro. Tyle, że tam są mniejsze i trzeba kupować hurtowo po 100 sztuk w jednym kolorze :)

      Usuń
  28. Właśnie widziałam to zdjęcie na insta i bardzo mi się spodobał taki wianuszek więc muszę taki obowiązkowo zrobić;)

    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  29. ale cudowny! taki własnoręcznie robiony jest najlepszy, bo jest dokładnie taki jaki się chce a jaka radocha, że samemu się zrobiło :D

    OdpowiedzUsuń
  30. ale przepiękny !! A na Tobie wygląda jeszcze lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  31. ale to piękne! ostatnie zdjęcie jest prześliczne :) a co do Mohito - cały czas czekam na telefon, mają "przetestować" jeszcze kilka dziewczyn, więc nie pozostaje mi nic innego jak czekać... :/

    OdpowiedzUsuń
  32. ja tez taki sobie zrobie :D bede go nosić zimą :DDDD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A czemu nie? Dobry plan kadiczku! hihi ;***

      Usuń
  33. zakochałam się w tym wianuszku ! *o*

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja ostatnio zakupiłam taki, ale ma małe różyczki. Ładniej by wyglądały większe - tak jak tutaj :D
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z małych też planuje sobie zrobić, ale trzeba ich użyć dużo więcej, żeby to miało ręce i nogi :(

      Usuń
  35. sliczny wianek :))

    bezxpomyslu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  36. jejku, szkoda, że wcześniej nie wiedziałam, jak się za to zabrać, bo potrzebny mi byl wianuszek! :<

    OdpowiedzUsuń
  37. Jaki uroczy <3
    ♥ best-frieend.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  38. Uwielbiam dekoracje tego typu z kwiatami, nawet sama jak byłam młodsza pamiętam że całkiem ładnie robiłam je z konieczny. Fajnym pomysłem może być zastosowanie gotowego szablonu takiego jak opaska, drucik czy nawet nauszniki do oplatania kwiatami - bez znaczenia czy żywymi czy sztucznymi do naklejenia. Może się też spodobać kilka takich propozycji http://www.open-youweb.com/jak-zrobic-wianek-z-kwiatow/ robiłam tylko jedną z nich. A może ktoś mi doradzić czy da się z żywych kwiatów zrobić coś na dłuży czas aby tak szybko nie traciły świeżości?

    OdpowiedzUsuń

Hej!
Cieszę się, że wpadłeś na mojego bloga i będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz komentarz. Jeśli coś Ci się nie podoba, bądź masz jakieś uwagi to napisz mi to tutaj bądź w mailu, zobaczymy co da się z tym zrobić. Dziękuje za wszystkie komentarze i obserwacje! ♥