Ten o biało - czarnej kartce urodzinowej 'na szybko'.

Będąc na święta Bożego Narodzenia w domu, zostałam poproszona o wykonanie urodzinowej kartki. Nie byłoby z tym większego problemu, gdyby nie fakt iż większość moich rzeczy była w Lublinie,
a jedyne czym dysponowałam w Jaworznie to brokat, dziurkacz do śnieżynek i masa innych świątecznych przydasi. Zakasałam jednak rękawy i postanowiłam podjąć się wyzwania stworzenia kartki tak naprawdę z niczego. Do głosu doszły dawno przeze mnie zapomniane bibułki do decoupage-u, scrapki które kilka dni wcześniej wycięłam sobie u Ani i zdjęcie jubilatki. Długo myślałam czym by tu jeszcze zapełnić tło, aby całość nabrało jakiegoś kształtu i padło tutaj na kartoniki z napisami wystukanymi na maszynie i czarne kryształki znalezione przypadkiem w sklepie 'wszystko po 3 zł'.

Całość chyba prezentuje się przyzwoicie. Co myślicie ?

Buziaki,
M.

CONVERSATION

2 komentarze:

  1. "na szybko" czy nie, wygląda bosko :D lubię B&W

    OdpowiedzUsuń
  2. Prezentuje się przecudownie! W życiu bym nie pomyślała, że to było 'na szybko' ;)
    www.itsnesti.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Hej!
Cieszę się, że wpadłeś na mojego bloga i będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz komentarz. Jeśli coś Ci się nie podoba, bądź masz jakieś uwagi to napisz mi to tutaj bądź w mailu, zobaczymy co da się z tym zrobić. Dziękuje za wszystkie komentarze i obserwacje! ♥