Home sweet home.


 

Witajcie!
Późnym wieczorem w poniedziałek byłam już w domu i chociaż nie ma to jak wyspać się we własnym łóżku i posiedzieć we własnych czterech ścianach, to szkoda było mi trochę wyjeżdżać ze Świętych Lasek :(( 

Wesele ogólnie było udane i bawiłam się świetnie. Co prawda do Warszawy nie udało nam się zajechać, ale zobaczyłam kawałeczek Skierniewic :) Podróż do domu była długa i męcząca, ale nie aż tak jak powrót do szkoły. Po opuszczonych trzech dniach nie wiedziałam co najpierw tknąć i za co się zabrać ale powiedzmy, że dałam radę. 

Zbliża się koniec drugiego tygodnia nauki, a ja czuję jakbym chodziła do szkoły już cały semestr  a nie kilkanaście dni - wszystkiego mam po kokardy-.-' Naprawdę odetchnę z ulgą kiedy wrzesień się już skończy. Pomijając moje paplanie o 'wspaniałym roku' itd, to chyba najwyższy czas obudzić się, przestawić z trybu 'nocnego' na 'dzienny' i wpaść w szkolną rutynę... Może tak uda mi się przetrwać do świąt? :( 

Z kuzynką po kilku godzinach snu lekko przymulone, poprawiny ;) 

Jedno z moich ulubionych zdjęć :D
Panna młoda miała cudowną sukienkę *.*
Zdjęcie robione w drodze do Świętych. 
Nie wiem czemu, ale strasznie mi się ono podoba : P

 Miłego piątku i udanego weekendu!
Buziaki,
M. 

CONVERSATION

20 komentarze:

  1. Kurczę, boję się, że ja po dwóch tygodniach też będę padnięta i zmęczona jak po całym semestrze. A że wzięłam w tym semestrze na siebie aż dwie szkoły....
    Powiem Ci, że byłam w Warszawie i nawet mi się podobała, ale nie jest to miejsce, do którego chciałabym jeszcze kiedyś koniecznie jechać.

    OdpowiedzUsuń
  2. też się czuję jakbym miesiące chodziła do szkoły ;/

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne zdjęcia.Masz bardzo miły bloog.

    OdpowiedzUsuń
  4. ja to już chyba chodzę wieczność a nie 2 tygodnie do tej szkoły ;c

    OdpowiedzUsuń
  5. ciekawa jestem całej sukni panny młodej, bo góra wygląda pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Omg, Święte Laski - GHAHAHA :D kocham takie śmieszne nazwy miejscowości. Jak dobrze, że ja już nie chodzę do szkoły! Nie muszę się przestawiać, bo nawet jak śpię 4h to i tak jest mi to wszystko jedno ;P
    Super zdjęcia, bardzo podoba mi się ten wianek <3 i suknia panny młodej też pewnie jest piękna! Wstaw całe zdjęcie ;) A pan młody jaki wysoki, wooo.

    OdpowiedzUsuń
  7. zdjęcia są super:)
    obserwuje:):* zapraszam do mnie abyś mogła się zrewanżować!:)
    pozdrawiam kochanie:)

    cosszykownego.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. nice blog! wanna follow each other dear? :)

    http://choccopost.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. alez ja ci zazdroszcze tego wesela
    chetnie bym sie poszla zabawic :)

    OdpowiedzUsuń
  10. też wybrałabym się na wesele!:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale super wyglądałaś w tym wianku!! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale ślicznie wyglądałaś na weselu, jak nie Ty , mega pozytywnie ! :)

    POZDRAWIAM I ZAPRASZAM DO MNIE NA NOWY POST :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ładny wianek na zdjęciu weselnym :)
    dishdogz.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. wesela są najlepsze, człowiek wtedy ma tyle mocy i energii, że nie schodzi z parkietu. bardzo ładne jest to zdjęcie z parą młodą :)

    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  15. JEJU TĘSKNIŁAM ZA TWOIM BLOGIEM *-*
    Zazdroszczę wam tych wesel , wszyscy ostatnio na jakiś się bawią , już ze 2 bramy robiłam xd Chyba muszę zeswatać przyjaciółki z kimś żeby mnie w końcu ktoś zaprosił na wesele xd

    OdpowiedzUsuń
  16. super że wesele się udało:)
    widać że para młoda pasuje do siebie:)

    OdpowiedzUsuń
  17. ale ślicznie wyglądałaś! i jaki wianek miałaś piękny :)

    OdpowiedzUsuń

Hej!
Cieszę się, że wpadłeś na mojego bloga i będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz komentarz. Jeśli coś Ci się nie podoba, bądź masz jakieś uwagi to napisz mi to tutaj bądź w mailu, zobaczymy co da się z tym zrobić. Dziękuje za wszystkie komentarze i obserwacje! ♥