Niespodziewanie.

Witajcie! 




Wczoraj późnym popołudniem niespodziewanie zadzwoniła do mnie Natalka i za niecałe 40 minut już byłam w centrum. Poszłyśmy na lody, połaziłyśmy po parku, pogadałyśmy i posiedziałyśmy na chyba najbardziej krzywej ławce w parku ;) 




 Trochę po 20 przyszła Gabrysia ze znajomym i razem poszliśmy na przystanek. Staliśmy chwilę rozmawiając i za niedługo przyjechał już mój autobus. Ach, przyjemnie się wyrwać chociaż na chwilę z domu ^^ 


Pogoda nareszcie się poprawiła i wczoraj było przyjemnie ciepło :D Mam nadzieję, że dzisiaj będzie równie ładnie i będąc w Krakowie nie zaskoczy nas deszcz. Teraz zapewne razem z przyjaciółmi siedzę w busie jadącym do Krakowa, albo już zmierzamy w stronę rynku - no chyba, że zaskoczył nas deszcz i siedzimy w galerii! haha. 

Życzę Wam miłego dnia! 

Buziaki,
M. 

CONVERSATION

12 komentarze:

  1. Pogoda zdecydowanie sprzyja spacerowaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. to udanego wypadu do Krakowa życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. fajne sa takie spontaniczne wypady

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie niestety pogoda nie sprzyja spacerom.

    OdpowiedzUsuń
  5. Spontaniczne wypady są najlepsze:) Udanego wyjazdu:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale ładne to ostatnie zdjęcie. *.*

    OdpowiedzUsuń
  7. w Szlachtowej upały były cały czas, były chyba dwa dni takie chłodniejsze :)

    OdpowiedzUsuń

Hej!
Cieszę się, że wpadłeś na mojego bloga i będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz komentarz. Jeśli coś Ci się nie podoba, bądź masz jakieś uwagi to napisz mi to tutaj bądź w mailu, zobaczymy co da się z tym zrobić. Dziękuje za wszystkie komentarze i obserwacje! ♥