Wakacyjne plany

Witajcie! 




Tak jak pisałam w poprzednim poście, dzisiaj miałam być w Krakowie, no ale pogoda nie rozpieszcza a jakoś nie uśmiechało nam się spacerować w deszczu więc przenieśliśmy wycieczkę na jutro albo na środę. :D 



W którymś z poprzednich postów, kilka osób zapytało mi się czy napiszę posta z moimi planami na wakacje. Długo się do tego zbierałam co zresztą widać bo zaczął się właśnie 3 tydzień wakacji, no ale lepiej późno niż wcale. ^^ 




Tak więc konkretnych planów nie mam - nie jadę nigdzie z rodziną, ani na żaden obóz czy kolonię. Co nie zmienia faktu że gdzieś na pewno pojadę :) Będą to raczej jednodniowe wycieczki do Wrocławia czy Krakowa, czy weekendowy wyjazd do rodziny do Zakopanego. 


 Oprócz rodzinnych wycieczek oczywiście jeszcze wyjścia na basen, rower, rolki, na lody, zakupy, spotkania z przyjaciółmi, wyjazdy do kina, nad zalew, spacery, wycieczki ze znajomymi itd - w te dni nie zamierzam się nudzić :P


No ale jeśli akurat będę się nudzić, albo pogoda nie pozwoli mi na robienie czegoś innego to zamierzam robić to, co robiłam do tej pory. A mianowicie herbata, laptop, seriale i książki - mój ulubiony kwartet który towarzyszy mi od początku wakacji. Seriali do obejrzenia mam masę, książek do przeczytania jeszcze więcej, więc mam czym zabijać nudę. 


Zdjęcia są robione podczas zeszłorocznych wakacji i piątkowego wypadu nad zalew :) 
W wakacje planuje spotkać się jeszcze z kilkoma osobami poznanymi dzięki blogowaniu, a na pewno z Karoliną, która już niestety zniknęła z blogosfery :( Nasze spotkanie i rozmowy do 2 w nocy muszą jednak poczekać, ponieważ Karola wyjeżdża, ale życzę jej udanego pobytu w Lloret i Paryżu! :D (Czekam na zdjęcia! ^^). 
To by było w zasadzie tyle, chyba, że trafi się jakiś spontaniczny wyjazd :)

Teraz zbieram się i jadę do dziadków, życzę wam miłego dnia! 
Buziaki,
M! 

CONVERSATION

45 komentarze:

  1. witaj :) dziękuję za komentarz! staram się spełniać marzenia ;)
    śliczne zdjęcia! też uwielbiam rysować palcem po piasku ;)
    a spotkania z blogerami to super sprawa! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. zdjęcia są świetne, bardzo ładnie Ci w sukience ♥

    OdpowiedzUsuń
  3. Woo ale masz piękną sukienkę <3

    P.S. Lakier jest zupełnie nowy, nowy kosztuje 9,99zł. Nie określiłam jeszcze ceny, myślę że możemy się dogadać :) Może chcesz sama zaproponować cenę ?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spoko, w razie co pisz to się dogadamy :)

      Usuń
    2. Dziękuje :* okok, zapamiętam sobie ^^

      Usuń
  4. Śliczna sukienka :D
    +Obserwujemy?
    Zapraszam na mojego bloga.Było by miło gdybyś pozostawiła po sobie ślad w postaci komentarza :D
    http://wana-wanaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Chciałabym mieszkać tak blisko gór, że mogłąbym sobie wyskoczyć do Zakopca na weekend ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W moim przypadku to kwestia 2-3h zalezy jakie korki na Zakopiance :P

      Usuń
    2. Oooooch, 2,3 godziny to nic w porównaniu z dziesięcioma godzinami miłego ścisku w pociągu :D Jak wyjdę za milionera, to se kupię dom w górach, a co!

      Usuń
    3. W sumie racja, to prawie nic. Zwłaszcza, że ja sobie jadę wygodnie w samochodzie z klimatyzacją >.<
      A co! Mąż milioner to jeden dom w tą czy w tą :P

      Usuń
  6. Haha, świetne to przedostatnie zdjęcie! :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja jeszcze nie mam dokładnych planów, wszystko wyjdzie w praniu ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. a ja do krakowa się wybieram w przyszłym tygodniu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. szkoda, że dziś nie udała się wycieczka :( ale trzymam kciuki za pogodę, żeby udało Wam się to w najbliższych dniach :) ja też ogólnie nigdzie nie wyjeżdżam, ale mam nadzieję, że kilka takich jednodniowych wypadów uda mi się zorganizować :) przedostatnie zdjęcie mnie rozwaliło :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nom :( Dziękujemy bardzo! Przynajmniej takimi można sobie zrekompensować brak dłuższego wyjazdu :)
      hahaha, to moje ulubione! Pan Góral pracuje :P

      Usuń
  10. bardzo ładne zdjęcia:) ja jadę od pół roku do Krakowa i dojechać nie umiem zawsze coś wyskoczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha, no czasami tak bywa. Ja też się od dawna wybieram, bo zeszłorocznych wakacji, i tak wybrać się nie mogę :(

      Usuń
  11. Dziekuje za komentarz:) NApisz mi na blgu czy obserwujemy :)
    Patusia16.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Grunt to lubić to, co się robi, nawet jeśli jest to siedzenie przed laptopem z ulubionymi serialami :) W taką pogodę jak dziś też nie robię nic innego ;) Trzymam kciuki za Twoje plany wakacyjne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze powiedziane!
      Dziękuje bardzo :D

      Usuń
  13. bardzo fajny post i ŁADNE zdjęcia ;)
    www.kaarina-blog.blogspot.com


    co do pytan ; to na razie muszę skończyć swój design.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :D
      Ok, odezwę się za jakiś czas, albo daj znać jak będziesz miała chwilę ^^

      Usuń
  14. Świetne zdjęcia. Las i góry, chce do Polski <3

    OdpowiedzUsuń
  15. Też chce do Krakowa! <3

    Zapraszam do mnie w wolnej chwili ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. piękne zdjęcia ,ciekawy post :)

    bardzo się cieszę,że o mnie napisałaś ,no trzeba się spotkać :D
    postaram się też dodawać zdjęcia na instagram ,w miarę często :)
    a po powrocie to zrobię duży spam

    dziękuję :*

    OdpowiedzUsuń
  17. Widzę że fajnie spędzisz wakacje ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nominowałam cie do nagrody The Versatile Blogger.
    Informacje u mnie na stronie: http://poplatanyswiat.blogspot.com/

    Pozdrawiam Erin :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Z chęcią wybrałabym się na jakąś wycieczkę

    OdpowiedzUsuń
  20. Mam nadzieję, że uda Wam się pojechac do tego Krakowa :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Hej pogoda jeszcze dopisze! a co do wianka, to był kupiony w Anglii w H&M przez moją siostrę, więc nie wiem ile tam kosztował, ale to było co najmniej pół roku temu, więc już ich nie ma :( Tutaj też nie mogłam takiego znaleźć, niestety ;/

    OdpowiedzUsuń
  22. ja wróciłam z nad morza, i jedyny plan na resztę wakacji to pełen spontan! :D

    OdpowiedzUsuń
  23. a ja gór nie lubię, ;d niestety

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W zasadzie to ja wolę morze, no ale bliżej mi do gór więc jeżdżę tak gdzie mam blisko :)

      Usuń
  24. ja resztę wakacji mam zamiar zostać w domu, pod koniec sierpnia przyjeżdża do mnie koleżanka, z Morynia (zachodniopomorskie) i będziemy szaleć. Teraz na razie mam czas, żeby pooglądać PLL, bo jak byłam na oazie to mnie troszkę ominęło :)

    OdpowiedzUsuń

Hej!
Cieszę się, że wpadłeś na mojego bloga i będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz komentarz. Jeśli coś Ci się nie podoba, bądź masz jakieś uwagi to napisz mi to tutaj bądź w mailu, zobaczymy co da się z tym zrobić. Dziękuje za wszystkie komentarze i obserwacje! ♥