Marzycielska poczta.

Witajcie! 
Dzisiejszy dzień był nawet przyjemny. A byłby jeszcze lepszy gdyby na jutro nie było tyle zadania. :( Dzisiaj znowu nie było żadnej kartki w skrzynce:(, ale humor poprawiła mi bardzo pozytywna ocena z poprawy kartkówki z angielskiego ^.^
Moje mięśnie odezwały się po wczorajszym wf i dzisiaj rano bardzo głośno krzyczały kiedy biegłam na minibus. W sumie dalej krzyczą kiedy próbuje się schylić albo zejść po schodach ;/
Jutro niestety na 8 rano i siedem lekcji. Z czego trzy baaaardzo nudne ;/ Po szkole mam zamiar zrobić zadanie i wziąć się za szycie serduszek, mam mnóstwo nowych pomysłów ^.^ 


Święta niby za dwa miesiące a w sklepach już można kupić czekoladowe mikołaje i ozdoby na choinkę. Ja właśnie dzisiaj dostałam takowe od taty. Dwie urocze, porcelanowe bombeczki sówki, tylko jeszcze nie wiem co z nimi zrobię i gdzie powieszę. :) 

 
Pod koniec chciałam jeszcze napisać o fantastycznej akcji o której przeczytałam na blogu Panny D. A mianowicie o Marzycielskiej poczcie - wybiera się chore dziecko i wysyła mu się list, pocztówkę, cokolwiek co sprawi mu radość i wywoła uśmiech na twarzy. Można wysyłać samemu, z przyjaciółką, z rodzicami, rodzeństwem, można zorganizować akcję w klasie, szkole w gronie znajomych. To wspaniałe jak jedne list może uszczęśliwić chore dziecko i wywołać uśmiech na jego twarzy :D Wystarczy poświęcić chwilę na napisanie listu i 1.60 na znaczek pocztowy. 

Prezentacja na geografię zrobiona, zadanie z matmy zrobione, czas powtórzyć angielski :( 

I na dobranoc jedna z moich ulubionych piosenek: 



Kolorowych snów!
See you, Bye!

CONVERSATION

8 komentarze:

  1. No właśnie sprawdzałam kilka razy i pocztę wpisałam dobrze ! ; / Więc nie wiem co się dzieje xd zobaczę jeszcze jutro, może przyjdzie, a jak nie, to zmienię adres e-mail.
    A o co chodzi z tym ID ? Wybacz, nie bardzo rozumiem ;d

    + Ta marzycielska poczta to coś fajnego ;d chyba wezmę w tym udział ;d No i podoba mi się gif ^^

    OdpowiedzUsuń
  2. świetnie, że promujesz marzycielską :)

    ja pierwsze ozdoby, słodycze świąteczne spotkałam w połowie października w Kauflandzie

    OdpowiedzUsuń
  3. Sówki na choinke, tego jeszcze nie widzialam! :) Buziaki, zapraszam w wolnej chwili ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale fajny gif :D
    Takie pocieszenie; ja mam codziennie na 8 do 15 ;P

    OdpowiedzUsuń
  5. nie słyszałam nigdy tej piosenki ^^

    OdpowiedzUsuń
  6. Tak mi się smutno zrobiło. Postaram się napisać chociaż taki jeden list :)

    OdpowiedzUsuń

Hej!
Cieszę się, że wpadłeś na mojego bloga i będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz komentarz. Jeśli coś Ci się nie podoba, bądź masz jakieś uwagi to napisz mi to tutaj bądź w mailu, zobaczymy co da się z tym zrobić. Dziękuje za wszystkie komentarze i obserwacje! ♥