Spotkanie z rzeczywistością.

Hej, hej, hejo!
Dzisiaj, jak na siebie, wstałam dość wcześnie. Częściowo wyciągnęła mnie z łóżka Zuzia i moja skleroza. Musiałam jej zeskanować historię :) 
Miała dzisiaj przyjechać owa Zuzia, ale się nie wyrobi :( Dlatego postanowiłam pojechać z rodzicami do Olkusza, a nóż sobie coś jeszcze kupię. 
Po powrocie czeka mnie milutkie spotkano z matematyką i przygotowanie do kartkówki, nauka hymnu o miłości i opisanie z 20-30 nazwisk z historii <załamka> 
A teraz idę jeść śniadanie i się zbierać do sklepu. 


Miłego dnia i do zobaczenia później!

CONVERSATION

6 komentarze:

  1. Mnie czeka biochemi i mikrobiologia... :/ Pozdrawiam i zapraszam na nowy wpis ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale masz świetne loczki! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja bym chętnie wróciła do czasów szkolnych, albo przynajmniej studiów :/ Matko jaka ja jestem stara ;D

    OdpowiedzUsuń

Hej!
Cieszę się, że wpadłeś na mojego bloga i będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz komentarz. Jeśli coś Ci się nie podoba, bądź masz jakieś uwagi to napisz mi to tutaj bądź w mailu, zobaczymy co da się z tym zrobić. Dziękuje za wszystkie komentarze i obserwacje! ♥